czwartek, 26 kwietnia 2012
czwartek, 26 kwietnia 2012
Ratunku ! Amplituda rośnie, a im amplituda większa, tym gorzej jest mi ze sobą wytrzymać.
Marzenia się spelniają, Ty nim jestes.
Dajesz mi tak dużo siebie, a ja zwracam tylko połowę tego co dostaje.
Już s i e d e m miesięcy jestes pierwszą osoba, którą widzę zaraz po przebudzeniu.
To najpiekniejsze co mogło mnie spotkać
Coś złego mną zawladnęło. Pomożesz? najpierw ja muszę oddać sie Tobie.
Nie przyzwyczajam się do tego, nie naucze sie z tym życ- zaczne z tym walczyć.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz